kolonia-na-weekend-co-zobaczyc-katedra-most-zakochanych

Kolonia (Köln) na weekend. Kölner Dom, Drachenfels, Kölsch i Apfelstrudel.

Nasz weeekend w Koloni był nieco inny niż to sobie planowaliśmy. Zacznijmy od tego, że całą sobotę padało, ale nie tak trochę, jak przywykliśmy do tego w Londynie, lecz lało i wiało tak, że nikomu przez myśl nie przeszło wyjście z domu. Jak więc możecie się domyslić, zbyt wiele tego dnia nie zobaczyliśmy. Wieczorem pogoda nieco się polepszyła, do tego stopnia, że z parasolem i „deszczówką” można było ruszyć na miasto. Następnego dnia pogoda było nieco łaskawsza, wiało dość mocno ale również świeciło słońce. Ten dzień to głównie Drachenfels , rodzinny obiad oraz wieczorny spacer wzdłóż Renu z widokiem na Katedrę.

Kilka faktów

Kolonia – miasto w zachodnich Niemczech, czawarte co do wielkości w państwie. Zajmuje powierzchnię 405,17 km², którą zamieszkuje 1 034 175 mieszkańców. Miasto połóżonne jest nad rzeką Ren, która dzieli je na część prawobrzeżną i lewobrzeżną.

Weekend w Kolonii – co warto zobaczyć?

W Kolonii zobaczyć trzeba przede wszystkim Katedrę Świętego Piotra i Najświętszej Marii Panny, przejść się wzdłóż Renu oraz mostem Hohenzollernów – zwanym mostem zakochanych, wypić Kölsch oraz zjeść Wiener Schnitzel oraz Apfelstrudel ( te dwa ostatnie to nie tylko w Koloni ale i inych miastach niemieckich). Te atrakcje udało nam się odchaczyć 😉 Niestety Katedry w środku nie mogliśmy zobaczyć, ponieważ byliśmy tam za późno. Tak więc następnym razem 😉

kolonia-katedra-cozobaczyc kolonia-drachenfels-co-zobaczyckolonia-co-zobaczyc-ren-drachenfels kolonia-na-weekend

W Kolonii znjadziemy także wiele kościołów romańskich oraz gotyckich ( wyżej wymieniona Katedra). Mając więcej czasu i chęci warto też odwiedzić muzea, min: Wallraf-Richartz-Museum ( dawne malarstwo kolońskie), Kolońskie Muzeum Miasta czy Muzeum Czekolady.

Drachenfels – „Smocza Skała”

Ponieważ mieliśmy do dyspozycji samochód, pojechaliśmy do sąsiedniego miasta Königswinter, gdzie znajduje się góra Drachenfels – „Smocza Skała” (321 m n.p.m.). Wchodzi ona w skład pasma górskiego, zwanego Siedmiogórze. Obszar jest chroniony w ramach rezerwatu przyrody i parku krajobrazowego. Nazwa wywodzi się od siedmiu charakterystycznych gór: Ölberg, Löwenburg, Lohrberg, Nonnenstromberg, Petersberg, Wolkenburg i najsłynniejszy Drachenfels. W rzeczywistości jednak znajduje się tam 40 wyróżniających szczytów.

kolonia-co-zobaczyc-siedmiogorze kolonia-co-warto-zobaczyc-drachenfels

Jak wiecie uwielbiamy punty widokowe i staramy się takowe znajdować w odwiedzanych przez nas miejscach. Z góry rozpościera się wspaniały widok na Ren i przyległe miasteczka.

kolonia-co-zobaczyc-widok-na ren-smocza-skala kolonia-na weekend-co-zobaczyc-punkt-widokowy kolonia-co-zobaczyc-widok-na-ren

Na górę można dostać się pieszo bądź dziewiętnastowieczną, zarazem najstarszą w Niemczech Kolejką zębatą – 10 euro za osobę.

kolonia-zebata-kolejka-drachenfels kolonia-zo-zobaczyc-drachenfelsbahn kolonia-na weekend-drachenfelsbahn kolonia-zebata-koljka-drachenfelsbahn

kolonia-co-zobaczyc-droga-na-drachenfels
Jeszcze nie tak dawno temu, na górę można było wyjechać na osiołku lub koniu.

Kolejną z atrakcji tam będących jest Pałac Drachenburg – jeden z najsłynniejszych przykładów neogotyku w Niemczech. Zbudowany został przez barona Stephan von Sartera w 1881-1884. Jako, że ten weekend był dla nas jakiś pechowy, to oczywiście zamek był zamknięty i mogliśmy go zobaczyć tylko częściowo zza bram. Wokół rozpościera się piękny park – las, dlatego też zdecydowaliśmy się zejść w dół pieszo aby podziwiać uroki okolicznej natury 🙂

kolonia-co-zobaczyc-smocza-skala kolonia-co-zobaczyc-park kolonia-na-weekend-typowe-niemieckie-domki kolonia-flaga kolonia-na-weekend-smocza-skala

Wydaje mi się, że ten zbieg okoliczności to nie jest tyle pech co zaproszenie. Mamy bowiem powód aby tu wrócić i zobaczyć to, co tym razem nie było nam dane 😉

Nie jesteśmy w stanie okreslić kosztów takiego wyjazdu, ponieważ poza częścią związaną ze zwiedzaniem Kolonii naszym celem było odwiedzenie rodziny tam mieszkającej. W związku z tym za nocleg oraz transport ( po mieście, z lotniska) oraz jedzenie nie płaciliśmy. Lot z Londynu kupiony promocyjnie to jedyne £20 za osobę w dwie strony!! Jedzenie na miejscu jest w dosć przystepnej cenie ( pomijając restauracje wzdłóż Renu, gdzie jest drogo), jest kilka marketów dobrze nam znanych ( Lidl, Aldi). Ceny za nocleg w centrum, w sezonie, za pokój dwuosobowy zaczynają się na Bookingu od 40 euro za noc.

Tak więc weekend mimo iż nie wyglądał tak jak to zaplanowaliśmy, był niesamowicie udany. Następnym razem przylecimy tu latem, aby napić się Kolsh nad Renem, pospacerować po uroczym starym mieście oraz tym razem lepiej zobaczyć Katedrę – bo w środku 😉

kolonia-centrum-miasta-noca kolonia-co-zobaczyc-katedra kolonia-plan-centrum kolonia-widok-na-ren-z-drachenfels kolonia-flaga kolonia-znaki kolonia-Mos- zakochanych-Hohenzollernbrücke

A jak wam podobają sie Niemickie miasta? W którym z nich byliście? Co sądzicie o weekendowym zwiedzaniu? Czekamy na wasze historie 🙂

 

8 Comments

  1. Pechowo z tą pogodą, ale przecież nie zawsze można mieć wszystko, co się chce 😉 W Kolonii jeszcze nie byłam. Dopiero od niedawna przemogłam się, żeby zacząć odkrywać piękną stronę Niemiec. Fantastyczny jest Szlak Romantyczny z najpiękniejszymi zamkami na świecie (nie jest to przesada ;P), uwielbiam również okolice Drezna i Miśni (Szwajcaria Saksońska! Ach!).

  2. Słyszałam o Kolonii, że to fajne miasto, ale jakoś nigdy nie marzyłam sobie, żeby wybrać sią na weekend, czy wakacje do Niemiec. Jestem w błędzie? Warto? 😛

    • SimplyHappy

      Warto!! Zawsze warto wykorzystywać weekendy na odkrywanie nowych miejsc 🙂 A Kolonia wywarła na nas bardzo pozytywne wrażenie 😉

  3. Ciekawe miasto, fajne zdjęcia – widać, że warto się tam wybrać. Pozdrawiamy 🙂

  4. Nigdy mnie tam specjalnie nie ciągnęło. Ale to był tak inspirujący wpis, aż zachciało mi się odwiedzić to miejsce 🙂

  5. Jestem zakochana w Berlinie – spędziłam tam kiedyś trzy miesiące i nawet snułam nieśmiałe plany, żeby tam zamieszkać… Mam też dużą ochotę zobaczyć Monachium, choćby weekendowo właśnie. Chociaż jestem fanką spokojnego poznawania miejsc i „przesiąkania” ich atmosferą…

  6. Nigdy nie byłam, ale na zdjęciach wygląda całkiem zachęcająco 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*